Zakupy
Zakupy a właściwie zdobycze. Czasami dziewczyny chwalą się na swoich blogach zakupami dokonanymi w secondhandzie, więc spróbowałam i ja swoich sił ;) W czwartek zaszłam do takiego jednego, ale zamiast szmatek kupiłam tacę, zegar i nożyczki.Taca z miejscem na zdjęcia. Ja planuje umieścić pod szybką hafty, muszę tylko znaleźć jakiś jeden wzorek w czerech różnych wersjach (5,- zł).
I nożyczki. Są w opłakanym stanie ale są tak piękne, że kupiłam je nawet gdyby miały takie zostać, za symboliczna złotówkę.
A na koniec zakupiony, już nie w ciucholandzie, nowy kubek dla szyjących ;)
Pozdrawiam wszystkich zaglądających i życzę miłej niedzieli :D




















