niedziela, 3 grudnia 2017

Zimowe testowanie wzoru - BB Build a snowman

u Chagi

Chaga z bloga Pasje odnalezione zaproponowała testownie przygotowanego przez nią kolejnego uroczego wzoru z serii Belle&Boo. Kandydatka na testerkę zobowiązana jest wyszyć ten wzorek na materiale Muranu Lugana lub lnie Belfast w kropeczki. Mam w swoich zapasach Belfast 32 beżowy i szary :)
 

czwartek, 30 listopada 2017

Lustereczko, lustereczko...


Chciałam pokazać coś, co zrobiłam już jakiś czas temu z przeznaczeniem na prezent. Ozdobiłam lusterko haftem nawijanym, przymocowałam go do lusterka taśmą dwustronną, ozdobiłam własnoręcznie zrobioną zawieszką i schowałam, coby czekało cierpliwie na okazję. 
I okazja nadeszła - urodziny Ewy z Biblioteki haftu. Teraz kiedy prezent jest już u Ewy mogę się pochwalić ;)

PS. 
Skończyłam moje "Apple" z kolekcji NIMUE, już ponad tydzień temu, ale niestety nie mogę sobie poradzić z backstitchami :/ Nic nie widzę na diagramie. Spróbuje jeszcze w weekend w dzień, może przy dziennym świetle pójdzie mi lepiej. Trzymajcie kciuki. 

czwartek, 2 listopada 2017

Odrobina wiosny jesienią

Moje "Pomme" jeszcze się robi ;) Jeszcze ciut, ciut... 
W tak zwanym między czasie, żeby jakiś ruch był na blogu, pokaże coś co zrobiłam jakieś 15, a może nawet 20 lat temu. "Tryptyk kuchenny" ;) ha... ha... (sama dobierałam kolory - co za amatorstwo).  :D
 

i zbliżenia:




piątek, 29 września 2017

Imieninowy prezent od imienniczki

Beata z My kobiety zrobiła mi cudny prezent z okazji imienin. Wydziergała mi na szydełku przepięknej urody, a do tego sporych rozmiarów, serwetę. Nauczyć się ładnie i sprawnie dziergać szydełkiem to moje robótkowe marzenie. Ogarnąć te wszystkie oczka, słupki, półsłupki. a co do serwety to same zobaczcie jaka jest piękna.


 I na komodzie:
Trochę ją obfociłam, ale prawda, że jest tego warta?

Pozdrawiam ciągle tu jeszcze zaglądających i obiecuje, że nie długo pokaże już moje Nimue "Apple cider".

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Zapowiedź ;)

Bardzo mnie korciło żeby zapisać się na mini sal BB u Chagi, ale po pierwsze nie miałabym komu podarować tego haftu, po drugie ostatnio ciągle mam problemy z uciekającym czasem i pewnie odpadłabym z zabawy przez niedotrzymanie terminów. A po trzecie postanowiłam, że zrobię wszystko, żeby w tym roku wyhaftować dla siebie przynajmniej dwa z wymarzonych już od dawna wzorów. I właśnie rozpoczęłam pierwszy z nich :)  

Tadam:

Ktoś może zgadnie, co to?

Okazało się, że miałam wszystkie muliny i nie musiałam dokupić ani jednej. Przez lata haftowania nazbierały mi się niezłe zapasy :)

Pozdrawiam zaglądających tu do mnie i dziękuję za wszystkie komentarze i życzenia świąteczne :)

sobota, 15 kwietnia 2017

Smutaśna karteczka

W ostatnim poście pisałam, że przewiduje powstanie kilku karteczek świątecznych, a tym czasem powstała tylko jedna i to w ogromnych mękach, choć to zaledwie tylko kilka krzyżyków. Do tego wyszła taka jakaś smutaśna ... :/ 
Chociaż... za oknem pada, mży lub siąpi bez przerwy już od dwóch dni wiec smutaśna karteczka pasuje jak najbardziej :)
Wszystkim zaglądającym spokojnych i radosnych Świąt!

 

piątek, 24 marca 2017

Jajeczko gotowe!

Skończyłam. Wprawdzie nie było tego znowu aż tak dużo do końca, ale jakoś ostatnio coraz trudniej wygospodarować mi czas na moje hobby :( Dlatego, tym bardziej cieszę się, że udało mi się je skończyć i nawet oprawić. I teraz tak się prezentuje: 
Rama w którą je oprawiłam, to był największy kicz jaki w swoim życiu widziałam na własne oczy. Ktoś okleił starą, czarno-złotą, profilowaną ramę różnymi, nie wiadomo czym usztywnionymi koronkami, pomalowanymi na złoty kolor. To był koszmar, uwierzcie mi. Jedynie ze względu na ogrom pracy jaką ktoś w nią włożył, żal mi było jej wyrzucić i podjęłam próbę jej uratowania, malując całość na biało. Nadal jest to kicz, ale do dekoracji świątecznych, wydaje mi się, może być. Co o niej teraz myślicie?

Tu w towarzystwie motylka:

 I jeszcze zbliżenie:
O danych technicznych za dużo nie mogę powiedzieć:
kanwa na tyle "duża", że musiałam wyszywać trzema nitkami muliny, 
mulina DMC, wzór z Anny marzec 1998 (3)
PS.
Bardzo dziękuję wszystkim, za odwiedziny i komentarze.
Może uda mi się przed świętami zrobić kilka karteczek, to wpadnę się pochwalić. 
Pozdrawiam zaglądających :)