"Pomme"
Skończyłam moje pierwsze Nimue - "Pomme" :)
Haft ukończyłam już jakiś czas temu, ale co rusz pojawiały nowe przeszkody żeby go pokazać. najpierw nie mogłam sobie poradzić z konturami. Na moim wzorze były dość niewyraźne a wzrok już ne ten ;) Tu z pomocą przyszła mi niezastąpiona Aga z Jarzębionowych haftów. Aga jeszcze raz wielkie dzięki, bez Twojej pomocy bym sobie nie poradziła i skrzaty wylądowałyby na dnie szuflady :( Na koniec zabrałam się do przyszywania koralików zamiast guziczków i maleńkich dzwoneczków jako pomponów przy czapkach. Dzwoneczki okazały się w sam raz natomiast koraliki kupiłam za duże i znów finał się odwlekł. No a jak wszystko było już gotowe, trzeba było poczekać na pogodę, ale niestety się nie doczekałam i już wreszcie zniecierpliwiona zdjęcia zrobiłam dzisiaj. Trudno!
A oto moje pierwsze Nimue :)
Wyprowadziłam na spacer moje skrzaty i znalazłam im świetna chatę w gęstych nie dostępnych zaroślach ;)
I zbliżenie na złodziejaszka naparstka:
A tu zbliżenie na całą gromadkę dźwigająca jabłko:
Pokażę je jeszcze raz, jak już będą oprawione, ale to dopiero w nowy roku.
Pozdrawiam wszystkich zaglądających :)