niedziela, 16 października 2016

Puzderko ;)

Nareszcie udało mi się przyozdobić haftem pudełko,  a właściwie puszkę, w której trzymam swoją własnoręcznie zrobioną biżuterię sutaszową.
Wzór zaczerpnęłam z książki "Mon journal au pint de croix" autorstwa Sophie Bester-Baque
i Veronique Enginger. 
A oto i ona:
 

 I kilka zbliżeń, dziewczynka:
motylek:
A na tym blogu dawno temu prezentowałyśmy razem z siostrą nasze prace, głównie biżuterię sutaszową.

20 komentarzy:

  1. Śliczny jest ten hafcik!
    Pięknie go wykończyłaś i wyszło pudełeczko-marzenie.
    Z ciekawości zajrzałam na Waszego sutaszowego (i nie tylko) bloga. Piękne prace!
    Miłego tygodnia, Beatko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby odeszłam już od sutaszu, ale czasami poprawiam, ulepszam zrobioną wcześniej biżuterię i wtedy kusi mnie strasznie żeby coś jeszcze sobie wystuaszować, ale oczy już nie te ;) pozdrawiam miło Iwonko :D

      Usuń
  2. Przepięknie ozdobione pudełko i hafcik wspaniale do niego pasuje:-) Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje. Lubie to, że w moim otoczeniu są przedmioty jedyne w swoim rodzaju, zrobione własnoręcznie, inne od wszystkich, takie spersonalizowane. To jest fajne ;)

      Usuń
  3. Marzy mi się pudełko na robótki hafciarskie. Ale od marzeń do realizacji u mnie jeszcze długa droga.
    U Ciebie pudełko na biżuterię wyszło bardzo kobieco, nikt nie pomyli go z jakimś męskim schowkiem. Bardzo fajne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj mi tez się takie marzy i najlepiej jeszcze żeby było dość spore i zrobione w technice kartonarzu ach joj ;)

      Usuń
  4. Urocza szkatułka. Haft świetnie rozplanowałaś i wyszło prawdziwe cacuszko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, zastanawiałam się tylko, czy nie zmienić kolorów dziewczynki na te które występują w pozostałej części haftu, ale nadal mam wątpliwości... hę...

      Usuń
  5. Świetna praca!:) Ja drewniane pudełko na hafciarskie tu i teraz mam od bardzo dawna. Nawet je pomalowałam bejcą :)
    Ale zebrać się za wyhaftowanie jakiegoś fajnego pasującego motywu nie mogę. :)
    Zostaw tę dziewczynkę w takiej sepii. Reszta kolorować robi swoje :)
    P.s. Fajne fotki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za dobre słowo ;)
      A fotki to pierwsze, jeszcze nieudolne próby stosowania Twoich rad, za które też dzięki wielkie. :)

      Usuń
  6. piękne to pudełeczko! wspaniale wykończone :)

    OdpowiedzUsuń
  7. cudeńko delikatne:)uwielbiam te klimaty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że przejrzałaś całego mojego bloga. Dzięki za miłe słowa :)

      Usuń