piątek, 24 czerwca 2016

Neverending remont ;)

Remont trwa, a właściwie ciągnie się jak gile z nosa :( a co za tym idzie, zero czasu na haftowanie. Pomyślałam więc, że w takich okolicznościach będę "łatać dziury" pokazując swoje stare rękoczyny z czasów kiedy jeszcze nie prowadziłam bloga.
I tak poniżej: Masaj - kolega Masajki z pierwszego postu.
  
i inne ujęcie:


Lenart
seria Culture Cross Stitch Collection - African man
Artist: Joadoor
... i w trakcie powstawania: 
... i z koleżanką:

 





8 komentarzy:

  1. dziękuję za odwiedziny.Masz bardzo piękne prace,gratuluję...

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny ten komplet Beatko:-) świetnie dobrałaś też ramy:-) Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dziękuję za odwiedziny i komplementy ;)

    OdpowiedzUsuń